PV aż nazbyt proste. Piątka mężczyzn grająca na pustyni. Muzyka rockowa przeplatana z popowymi, lekkimi dźwiękami, głos Shou jak zwykle w swojej osobliwej głębokości cudny, solówki gitarowe w wykonaniu Hiroto boskie.
Lecz końcowy werdykt na temat PV do "Daybreak" zostawiam Wam ;3
